Centrum zasobów

×

Prasa Branżowa

Jakość przede wszystkim. Wkrótce ruszają zbiory śliwki kalifornijskiej

Jakość przede wszystkim. Wkrótce ruszają zbiory śliwki kalifornijskiej

W najbliższych dniach ruszają zbiory śliwki w Kalifornii. Plantatorzy spodziewają się mniejszych plonów niż w ubiegłym roku, ale zapowiadają, że ich jakość zostanie utrzymana. Pomimo niesprzyjającą pogody, Kalifornia jak zwykle dostarczy na światowe rynki najwyższej jakości śliwki suszone. Według przewidywań urzędu statystycznego NASS (National Agricultural Statistics Service) tegoroczne plony wyniosą 80 000 ton. Dzięki współpracy z doradcami z Uniwersytetu w [...]

W najbliższych dniach ruszają zbiory śliwki w Kalifornii. Plantatorzy spodziewają się mniejszych plonów niż w ubiegłym roku, ale zapowiadają, że ich jakość zostanie utrzymana. Pomimo niesprzyjającą pogody, Kalifornia jak zwykle dostarczy na światowe rynki najwyższej jakości śliwki suszone.

Według przewidywań urzędu statystycznego NASS (National Agricultural Statistics Service) tegoroczne plony wyniosą 80 000 ton. Dzięki współpracy z doradcami z Uniwersytetu w Kalifornii, pomimo niesprzyjającej pogody, plantatorzy utrzymali odpowiedni poziom nawodnienia drzew i poziom cukru w owocach.

Zbiory planowane są około 30 dni po tym, jak pierwsze zdrowe owoce w sadzie zaczynają zmieniać kolor na fioletowy. Rozpoczęcie żniw to jedna z najtrudniejszych decyzji. Nie można ich zacząć ani za wcześnie, ani za późno, aby uzyskać odpowiednią słodycz, miękkość i wilgotność owoców. Aby zapewnić najwyższą jakość owocom, hodowcy raz w tygodniu prowadzą pomiary refraktometrem i na tej podstawie planują zbiory.

Owoce zbierane są maszynowo, aby nie miały kontaktu z  podłożem. Tego samego dnia są myte źródlana wodą i trafiają na drewniane tace, na których przez 18 godzin suszą się. Ogromny wpływ na jakość śliwek ma również wypracowana przez kalifornijskich sadowników, unikalna metoda drylowania. Pestki usuwane są mechanicznie, ale z niezwykłą delikatnością, dzięki czemu owoce zachowują soczysty smak, niepowtarzalny kształt i jakość, której nie sposób pomylić ze śliwkami pochodzącymi z innych zakątków świata. Cały proces jest ściśle kontrolowany, owoce przetwarzane i przechowywane są z zachowaniem najwyższych standardów sanitarnych.

Dobre prognozy dla rynku

NASS szacuje, że powierzchnia ziemi uprawnej pozostaje na zeszłorocznym poziomie, wynosząc ponad 35 000  akrów. Dobra wiadomość jest taka, że po spadkach w latach 2000 i 2001 areał zaczął się wreszcie stabilizować.  Branża inwestuje w programy marketingowe i badania, ułatwiając współpracę handlową oraz promuje wiedzę o jakości, walorach smakowych i odżywczych suszonych śliwek. Działania prowadzone  są również na polskim rynku w związku z rosnącym popytem na ten produkt. California Prune Board dostrzega rosnące zainteresowanie konsumentów zdrową żywnością, a także coraz bardziej świadome decyzje zakupowe, jak kierowanie się oryginalnym pochodzeniem, gwarantującym najwyższą jakość owoców.

Pobierz

MniejWięcej
Nowe technologie owocują w kalifornijskich sadach

Nowe technologie owocują w kalifornijskich sadach

Już za chwilę, w sierpniu rozpoczynają się zbiory śliwki w Kalifornii. Region słynie nie tylko z bycia technologiczną kolebką – Doliną Krzemową, ale i z najlepszych suszonych śliwek. Unikalny proces i wysokie standardy produkcji  sprawiają, że nie sposób pomylić ich z innymi. Jakość kalifornijskich śliwek doceniają zarówno profesjonalni kucharze, specjaliści ds. żywienia, jak i smakosze na całym świecie. 150 lat [...]

Już za chwilę, w sierpniu rozpoczynają się zbiory śliwki w Kalifornii. Region słynie nie tylko z bycia technologiczną kolebką – Doliną Krzemową, ale i z najlepszych suszonych śliwek. Unikalny proces i wysokie standardy produkcji  sprawiają, że nie sposób pomylić ich z innymi. Jakość kalifornijskich śliwek doceniają zarówno profesjonalni kucharze, specjaliści ds. żywienia, jak i smakosze na całym świecie.

150 lat doświadczenia, by zachować najwyższą jakość

Większość amerykańskich śliwek rośnie w Kalifornii, w dolinie Sacramento, niedaleko od miejsca, gdzie po raz pierwszy zasadzono je w 1856 roku. Region odpowiada za 40% światowej i 99% amerykańskiej produkcji suszonych śliwek. Żyzne gleby, świetne warunki atmosferyczne oraz 150 lat doświadczenia sadowników sprawiają, że stali się oni czołowymi producentami suszonej śliwki na świecie. Hodowcy wypracowali unikalne, wysokie standardy produkcji, kontroli i przechowywania owoców, które gwarantują najwyższą jakość każdego owocu. Owoce poddawane są drobiazgowym zabiegom, aby zachować odpowiednią miękkość i wilgotność, a także walory zdrowotne i smakowe.

Latem w Kalifornii jest bardzo mało deszczu, więc hodowcy nawadniają sady, dzięki czemu mają większą kontrolę nad jakością owoców. Dają drzewom taką ilość wody, jaka jest im potrzebna do uzupełnienia tego, co jest dostępne pod ziemią.

Śliwki zbierane są w sierpniu, kiedy owoce są wystarczająco miękkie i mają odpowiednią ilość cukru. Zbiory śliwki trwają w Kalifornii tylko 30 dni, tylko przez taki okres zdaniem producentów owoce cieszą się najwyższą jakością. Sadownicy regularnie mierzą poziom zawartości cukru w owocu dojrzewającym na drzewie za pomocą narzędzia zwanego refraktometrem światła. Brix to jednostka służąca do jego zbadania. Sygnałem do rozpoczęcia zbiorów jest moment, w którym poziom słodyczy w śliwce osiągnie 30 jednostek brix.

Owoce zbierane przy pomocy maszyn tak, aby nie miały kontaktu z ziemią, trafiają na drewniane tace, gdzie są odwadniane przez około 18 godzin w suszarniach tunelowych. Proces ten jest w pełni zautomatyzowany i poddany ściśle kontrolowanym zabiegom  sanitarnym, które maksymalizują wydajność i jednocześnie chronią jakość produktu. Super czułe termostaty utrzymują temperaturę pod ścisłą kontrolą.

Ogromny wpływ na jakość śliwek ma sposób drylowania. Pestki usuwane są delikatnie choć mechanicznie, dzięki czemu owoc zachowuje soczysty smak i niepowtarzalny kształt.

Nowo wysuszone śliwki trafiają do najnowocześniejszych zakładów pakujących, gdzie przeszkolony personel je sprawdza, ocenia pod względem wielkości i przechowuje w chłodniach. W przeciwieństwie do większości przetworzonych owoców, kalifornijskie śliwki są pakowane na zamówienie. Najpierw ponownie nawadniane, sterylizowane, poddawane ostatecznej inspekcji, a na końcu pakowane do wysyłki.

Jakość, którą gwarantują kalifornijscy producenci jest efektem drobiazgowych, ściśle kontrolowanych procedur, którym poddawane są owoce, ale i ogromnej troski o stan drzew owocowych. Rolnicy dbają o drzewa śliwkowe cały rok – gdy przechodzą w stan zimowego uśpienia, są przycinanie, regulowane i utrzymywane w dobrej kondycji aż następnego sezonu.

Uznanie dietetyków, szefów kuchni i… smakoszy!

Dzięki zachowaniu tych procedur, śliwki kalifornijskie wyróżniają się niespotykaną jędrnością, smakiem i zachowują wysoką jakość na długo. Dlatego też stają się przysmakiem pod każdą szerokością geograficzną i składnikiem zarówno nowoczesnych, jak i tradycyjnych potraw kucharzy z całego świata. A jednocześnie, dzięki pozytywnemu wpływowi na zdrowie, produktem chętnie polecanym przez dietetyków.

Kalifornijskie śliwki są idealną odpowiedzią na rozwijające się trendy prozdrowotne. Rosnąca świadomość konsumentów, popularyzacja zdrowego stylu życia i żywienia, sprawiają, że coraz więcej osób świadomie sięga po kalifornijskie śliwki zamiast po tańsze odpowiedniki. Chociaż cena jest nadal ważna, ale jeśli chodzi o jakość, konsumenci są gotowi za nią zapłacić więcej. Składniki produktów i ich pochodzenie stają się coraz istotniejsze.

Dobry czas dla superfood w Polsce

Według danych firmy Technavio, wartość globalnego rynku superfoods rośnie 14-15% rocznie i w 2021 r. przekroczy 256 mld dolarów. Również na polskim rynku cały czas rośnie zainteresowanie tak konsumentów, jak i importerów oraz sprzedawców żywnością o wysokich wartościach. Dzięki globalnym działaniom promocyjnym prowadzonym przez stowarzyszenie producentów i sadowników śliwki kalifornijskiej (California Prune Board), świadomość prozdrowotnego wpływu, a w związku z tym i popyt na ten produkt systematycznie wzrasta. Beneficjentami kampanii promocyjnej są więc wszyscy (producenci, sprzedawcy, a także branża gastronomiczna), którzy wybierają śliwkę kalifornijską.

Superżywność nie jest chwilową modą, ale trendem, który będzie się rozwijał i wymuszał zmiany na rynku, dlatego warto wykorzystać sprzyjający czas i zadbać o wysokiej jakości produkty w odpowiedzi na wymagania współczesnego klienta.

Pobierz

MniejWięcej
Skąd naprawdę pochodzi śliwka kalifornijska?

Skąd naprawdę pochodzi śliwka kalifornijska?

W kwietniu br. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała wyniki kontroli artykułów rolno-spożywczych w drugim półroczu 2017 r. Inspektorzy wskazali w raporcie także nieprawidłowości w zakresie oznakowania produktów. Wskazano między innymi na niewłaściwe wykorzystanie przymiotnika „kalifornijskie” na opakowaniach zwierających śliwki suszone z Chile. Wyzwanie dla branży Problem wykorzystania na polskim rynku nazwy śliwki kalifornijskie do sprzedaży suszonej śliwki pochodzącej z [...]

W kwietniu br. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała wyniki kontroli artykułów rolno-spożywczych w drugim półroczu 2017 r. Inspektorzy wskazali w raporcie także nieprawidłowości w zakresie oznakowania produktów. Wskazano między innymi
na niewłaściwe wykorzystanie przymiotnika „kalifornijskie” na opakowaniach zwierających śliwki suszone z Chile.

Wyzwanie dla branży

Problem wykorzystania na polskim rynku nazwy śliwki kalifornijskie do sprzedaży suszonej śliwki pochodzącej z innego kraju niż USA jest znany California Prune Board już od kilku lat. Branża prowadzi działania, aby to zmienić. W 2014 r. przeprowadzono badanie rynkowe w 24 sieciach handlowych w największych polskich miastach. Badacze zidentyfikowali wówczas 50 różnych rodzajów opakowań, śliwek suszonych. Aż 11 oznaczonych było jako śliwki kalifornijskie na froncie opakowania, jednak po sprawdzeniu kraju pochodzenia w tylnej części paczki okazało się, że śliwki nie pochodzą z USA.

Esther Ritson-Elliott z California Prune Board odpowiadająca za rynki europejskie Po przeprowadzeniu badań na rynku polskim nawiązaliśmy kontakt z partnerami w Polsce, którzy
w naszym przekonaniu nieprecyzyjnie używali nazwy śliwki kalifornijskie do sprzedaży owoców z innego kraju. Spotkaliśmy się ze zrozumieniem i bardzo profesjonalnym podejściem. Z czasem na półkach zaczęły pojawiać się opakowania z precyzyjnym opisem.
I dodaje. – Od czterech lat z dużym powodzeniem prowadzimy kampanię informacyjną, która już w swojej nazwie podkreśla istotę sprawy, bowiem „Przyjaciółka z Kalifornii” to kampania podnosząca wśród konsumentów świadomości tego, że te znane ze swoje jakości śliwki kalifornijskie pochodzą właśnie z USA.  Wierzymy, że ostatni raport Inspekcji Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych to kolejny krok
w kierunku rozwiązania problemu –
mówi Esther Ritson-Elliott.

Pochodzenie ma znaczenie

Konsumenci w Polsce doceniają kalifornijskie owoce. 56 proc. badanych podejmując decyzję zakupową, deklaruje, że kalifornijskie pochodzenie suszonej śliwki jest dla nich co najmniej ważne.
Od 2014 r. rośnie świadomość, konsumentów nt. faktu, że Kalifornia jest producentem suszonej śliwki – wzrost z 63 proc. w 2014 r. do 67 proc. w 2017 r. Wysokiej jakości śliwki kalifornijskie wypełnione są składnikami odżywczymi, które mogą przynieść liczne korzyści zdrowotne. Za nazwą śliwka kalifornijska kryje się ponad 150 lat doświadczenia branży, bardzo surowe kalifornijskie procedury produkcji oraz systematyczne inwestycje w badania nad właściwościami zdrowotnymi suszonej śliwki, a także programy marketingowe wspierające rynki śliwki kalifornijskiej na całym świecie. Konsumenci, którzy świadomie wybierają oryginalne śliwki kalifornijskie, otrzymują naturalny owoc wysokiej jakości. Dlatego obowiązkiem dystrybutorów jest precyzyjnie poinformowanie o pochodzeniu, aby konsumenci mogli dokonać wyboru zgodne z oczekiwaniami.

* * *

W informacji cytowane są wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie California Prune Board

  • Badanie rynku „Śliwka suszona w kanałach dystrybucji” przeprowadzone przez MRC Consulting w listopadzie i grudniu 2014 r. w 24 sieciach handlowych w Polsce metodą tajemniczego klienta w 10 największych miastach Polski.
  • Rose Research na grupie kobiet N=1000, w wieku 16-64 lat w Warszawie i Gdańsku, odpowiadających w ich gospodarstwach domowych za zakupy spożywcze, przeprowadzonego w czerwcu 2017 metodą CAWI.

Pobierz

MniejWięcej
Śliwka kalifornijska nie tylko „od święta”

Śliwka kalifornijska nie tylko „od święta”

Od lat suszona śliwka kalifornijska zajmuje główną pozycję na przedświątecznych listach zakupowych. Polacy uwielbiają dodawać ją do potraw, ale ponad 50 proc. z nich przyznaje, że właśnie w czasie świątecznym używają ją najczęściej. Jednak z najnowszych badań wynika, że ankietowani Polacy równie chętnie sięgają po nią jako przekąskę, czy dodatek w codziennej kuchni. Z tegorocznych badań przeprowadzonych dla California Prune [...]

Od lat suszona śliwka kalifornijska zajmuje główną pozycję na przedświątecznych listach zakupowych. Polacy uwielbiają dodawać ją do potraw, ale ponad 50 proc. z nich przyznaje, że właśnie w czasie świątecznym używają ją najczęściej. Jednak z najnowszych badań wynika, że ankietowani Polacy równie chętnie sięgają po nią jako przekąskę, czy dodatek w codziennej kuchni.

Z tegorocznych badań przeprowadzonych dla California Prune Board wynika, że utrzymuje się trend, w którym to śliwka suszona najczęściej używana jest w okresie świątecznym. Jednak coraz większa liczba ankietowanych deklaruje zakup tego produktu do codziennego użytku.

Zdrowa przekąska

51 proc. ankietowanych zadeklarowało, że kupuje suszoną śliwkę w okresie świątecznym. Badania pokazują jednocześnie, że wzrasta chęć spożywania suszonej śliwki jako przekąski czy dodatku w codziennej kuchni. Od 2014 roku nastąpił 6 procentowy wzrost w deklaracjach o spożywaniu suszonej śliwki jako przekąski. Obecnie 49 proc. konsumentów twierdzi, że jest to ich drugi, najczęstszy sposób jej spożywania.

„Okres świąteczny to dla rynku suszonych śliwek w Polsce czas wzmożonego zainteresowania produktem. Ten owoc jest głęboko zakorzeniony w polskiej tradycyjnej kuchni, natomiast od ponad 3 lat jako California Prune Board, poprzez liczne kampanie marketingowe, staramy się pokazać polskim konsumentom wszechstronność zastosowania suszonej śliwki z Kalifornii w kuchni. Jak pokazują najnowsze wyniki badań Polacy są coraz bardziej zainteresowani i otwarci na alternatywne sposoby użytkowania tego produktu i coraz chętniej sięgają po niego, jako zdrową przekąskę czy dodatek do dań, odchodząc od modelu używania suszonej śliwki tylko „od święta”. Jest to dobra wiadomość dla branży śliwek kalifornijskich potwierdzająca, że polski rynek zdrowej żywności ciągle się rozwija, konsumenci chcą odżywiać się różnorodnie, zdrowiej i stosować produkty jakości premium, takie jak suszona śliwka kalifornijska.” – komentuje Esther Ritson-Elliott, European Marketing Director, California Prune Board (Europe).

Udane zbiory 

Tegoroczne, bardzo udane zbiory dla rolników z Kalifornii zakończyły się w drugiej połowie września z sukcesem, oznaczającym wzrost plonów o ponad 100 proc. w porównaniu z rokiem 2016. W tym roku branża śliwek z Kalifornii powraca do wysokich poziomów zbiorów, z korzyścią dla rynku i konsumentów. Drzewa śliwkowe odrodziły się po wyzwaniach pogodowych, które dotknęły całą branżę w roku 2016, dając owoc klasy premium, doceniany na świecie za legendarny smak i najwyższą jakość. Sadownicy z Kalifornii od ponad 150 lat udoskonalają techniki uprawy i zboru śliwek, aby dostarczyć na rynek suszoną śliwkę o jakości premium.

* * *

W informacji cytowane są wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie California Prune Board przez firmę Rose Research na grupie kobiet N=1000, w wieku 16-64 lat w Warszawie i Gdańsku, odpowiadających w ich gospodarstwach domowych za zakupy spożywcze, przeprowadzonego w czerwcu 2017 metodą CAWI.

Pobierz

MniejWięcej
Śliwki kalifornijskie – spada znaczenie ceny!

Śliwki kalifornijskie – spada znaczenie ceny!

Według najnowszych badań spada liczba polskich konsumentów, dla których głównym kryterium zakupu suszonych śliwek jest cena. Przybywa natomiast tych, którzy przy zakupie kierują się wiedzą o zdrowotnych właściwościach tych owoców. Polscy konsumenci coraz częściej stawiają na zdrowe produkty, przykładając mniejszą uwagę do ceny. Koszt suszonej śliwki nadal pozostaje pierwszym kryterium wyboru przy zakupie, natomiast jego znaczenie spada. Cena nie gra [...]

Według najnowszych badań spada liczba polskich konsumentów, dla których głównym kryterium zakupu suszonych śliwek jest cena. Przybywa natomiast tych, którzy przy zakupie kierują się wiedzą o zdrowotnych właściwościach tych owoców.

Polscy konsumenci coraz częściej stawiają na zdrowe produkty, przykładając mniejszą uwagę do ceny. Koszt suszonej śliwki nadal pozostaje pierwszym kryterium wyboru przy zakupie, natomiast jego znaczenie spada.

Cena nie gra roli

W badaniach przeprowadzonych na zlecenie California Prune Board w 2017 roku zaobserwowano spadek znaczenia ceny jako kryterium zakupowego suszonej śliwki o 3 punkty procentowe, w porównaniu do 2014 roku. W tym samym czasie odnotowano wzrost wpływu kryterium zdrowotnego na zakup tego owocu z 17% w 2014 do 21% w 2017 roku. Ankietowani przy wyborze kierują się zatem coraz częściej walorami zdrowotnymi niż ceną. Z badań wynika także,
że respondenci częściej kupowaliby ten produkt, gdyby był bardziej dostępny w okolicznych sklepach.

„Polska jest bardzo atrakcyjnym rynkiem dla producentów zdrowej żywności. Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na jakość kupowanych produktów. Badania potwierdzają te trendy. Widać, że znaczenie ceny zaczyna spadać, a zyskuje wiedza o korzyściach płynących ze spożywania suszonych śliwek. Dla branży śliwek z Kalifornii to bardzo dobra wiadomość. Od ponad 3 lat prowadzimy kampanię informacyjną poszerzającą wiedzę konsumentów o właściwościach zdrowotnych tego owocu. Widzimy, że dla Polaków zaczyna być ona coraz bardziej istotna przy wyborze suszonych śliwek.” – komentuje Donn Zea, Executive Director, California Prune Board.

               tableka    

Źródło: Badanie U&A 2017, N=1000,  Rose Research dla California Prune Board

Udane zbiory w Kalifornii

W sadach kalifornijskich tegoroczne zbiory śliwek zakończyły się w drugiej połowie września. Sadownicy potwierdzają czerwcowe prognozy Amerykańskiego Urzędu Statystycznego ds. Rolnictwa (NASS) o ponad 100 proc. wzroście zbiorów, w porównaniu do 2016 roku. Szacowana wielkość zbiorów to 105 tys. ton. Jest to dobry rok dla branży suszonej śliwki z Kalifornii.

* * *

W informacji cytowane są wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie California Prune Board przez firmę Rose Research na grupie kobiet N=1000, w wieku 16-64 lat w Warszawie i Gdańsku, odpowiadających w ich gospodarstwach domowych za zakupy spożywcze, przeprowadzonego w czerwcu 2017 metodą CAWI.

Pobierz

MniejWięcej