Dzieci w kuchni i przy stole –nauka świadomości żywieniowej od najmłodszych lat

13 września 2017

Dzieci w kuchni i przy stole –nauka świadomości żywieniowej od najmłodszych lat

Na nawyki żywieniowe dziecka można oddziaływać bardzo wcześnie. Jednak to pierwsze lata życia decydują w znacznym stopniu o tym, jakie podejście do jedzenia będą miały maluchy. Wraz z rosnącą samodzielnością dziecka otrzymujesz niepowtarzalną szansę na rozbudzenie ciekawości i wszechstronności żywieniowej. Jak to zrobić?

Dziecko nie rodzi się jako „czysta karta” żywieniowa, bowiem to, co jadła mama w czasie ciąży zapoczątkowało kształtowanie upodobań kulinarnych. Jednak prawdziwa przygoda rozpoczyna się od momentu rozpoczęcia rozszerzania diety niemowlęcia.

Do 1 roku życia

Rozszerzając dietę w 1 roku życia dziecka postaw przede wszystkim na spokojną atmosferę posiłku i cierpliwość. Czasem trzeba nawet kilkunastu prób, by dziecko zaakceptowało nowy produkt. Zasada ta dotyczy nie tylko wieku niemowlęcego, ale w zasadzie całego życia. Postaraj się wyodrębnić posiłek od zabawy i innych czynności, tak, aby dziecko miało poczucie, że tu i teraz skupia się tylko na jedzeniu. Z tego powodu od samego początku używaj odpowiedniego fotelika do karmienia, i dziecięcych sztućców. Staraj się siadać z dzieckiem przy stole w jadalni, a nie w kuchni przy blacie, czy w pokoju dziecięcym.

Po 1 roku życia

Pozwalaj na ciekawość, jedzenie rękoma, brudzenie się. Postarajcie się tak zorganizować życie rodzinne, by przynajmniej jeden posiłek jadać wspólnie, przy stole. Nie przejmuj się brokułem „lądującym” na podłodze. Na tym etapie dzieci najczęściej mają już kilka ząbków, dlatego pozwalaj maluchowi sięgnąć po coś, co zainteresuje go na twoim talerzu. To, co jedzą rodzice jest zazwyczaj szalenie interesujące.

Dziecko w wieku przedszkolnym

W wieku przedszkolnym można włączyć maluchy do przygotowywania posiłków i przydzielać im proste zadania takie jak mieszanie, lepienie, przekładanie produktów. Najważniejsze jest przy tym oczywiście bezpieczeństwo dziecka, ale także zabawa, dlatego nastaw się na to, że czasem coś nie wyjdzie. Z pewnością przygotowanie posiłku zajmie też więcej czasu. Warto jednak pokazać przedszkolakowi jaką frajdą jest gotowanie. To, co zostało samodzielnie przygotowane jest przecież chętniej jedzone!

Dziecko w wieku szkolnym

Dziecko w wieku szkolnym może już pokroić miękkie produkty i świadomie uczestniczyć w zakupach. Ucz swoje dziecko zwracania uwagi na treść opakowań. Pokazuj produkty, w których jest dużo cukru, soli i prostym językiem mów o zdrowiu. Nigdy nie wiesz, kiedy uczniak zaskoczy cię stwierdzeniem: „Suszone śliwki mają dużo błonnika pokarmowego” (mi to się zdarzyło, wszak Hania to dziecko dietetyka). Korzystaj z książek o zdrowym żywieniu dla dzieci, które są pięknie wydane i kolorowe (np. „Przekroje: owoce i warzywa” Agnieszka Sowińska”). Najważniejsze: proś tylko o to, co sama/sam robisz, świeć przykładem, ale jednocześnie pokazuj, że jedzenie posiłków jest radością, a nie jedynie „żywieniem”.

Wskazówki na urozmaicenie diety dziecka:

  • Wprowadź do diety dziecka pasztety warzywne. Większość z nich ma kolor pomarańczowo-czerwony, co kojarzy się dzieciom z dobrze akceptowanymi pomidorami.
  • Do obiadu zawsze kładź na talerzu świeże, pokrojone warzywa. Podawaj dziecku jedno ulubione warzywo: ogórka, czy pomidora i jedno nowe, czy mniej lubiane.
  • Dorośli muszę mieć na talerzu dokładnie te same warzywa.
  • Owoce, np. banany, gruszki, jabłka można dodawać do placków. Do masy na placki dodaj starte na tarce z grubymi oczkami owoce lub rozgniecionego banana.
  • Miej pod ręką zdrowe, owocowe przekąski: niedosładzane i niesiarkowane owoce suszone (np. śliwki kalifornijskie), czy musy owocowe.
  • Jogurty owocowe rób samodzielnie. Mieszaj rozgniecione owoce z jogurtem naturalnym i odrobiną miodu.
  • Do panierowania używaj zmielonych orzechów lub pestek.

Barbara Dąbrowska, dietetyk, ekspertka kampanii „Przyjaciółka z Kalifornii”. Prowadzi poradnię barbaradabrowska.pl